Kategoria: branża IT

Przemyślenia: Nie, nie naprawię Ci komputera…

… nie dlatego, że nie chcę. Po prostu nie wiem jak. Uuuuu, ale jak to? Przecież siedzę cały dzień przed komputerem! Powinienem wiedzieć! A jak nie wiem to co ze mnie za informatyk?

Przemyślenia: Nie sprzedawaj się na rozmowie rekrutacyjnej

"Jak sprzedać się podczas rekrutacji?" - nie zliczę ile razy natknęłam się na tego rodzaju wpisy czy prezentacje. I wiecie co? Za każdym razem jak słyszę słowo "sprzedaż" w kontekście szukania pracy... to ze złości zgrzytają mi zęby.

5 mitów rekrutacji

Ile razy przed rozmową rekrutacyjną zastanawiałeś się czy specjalnie na nią musisz wyciągnąć z szafy swój znienawidzony garnitur? Na pytanie ile chciałbyś zarabiać w nowej pracy peszysz się i podajesz kwotę poniżej Twoich oczekiwań? Zastanawiałeś się ile razy rekruter prześwietlał wszystko co kiedykolwiek napisałeś w internecie? Denerwowałeś się przed rozmową, że twoja wiedza techniczna będzie sprawdzana bardzo szczegółów? Czy może zastanawiałeś się czy aplikować na stanowisko powyżej swoich obecnych umiejętności?

Przemyślenia: Zamknij ten projekt!

Jak każdy programista, masz na pewno długą listę projektów jakie chciałbyś zrobić, prawda? Cześć z tych projektów być może nawet zrealizowałeś i świetnie się przy tym bawiłeś. Jednak ktoś musi naprawiać błędy w aplikacji oraz implementować nowe funkcjonalności. W tym przypadku jesteś to Ty, w końcu to twoje dzieło. Radość z tworzenia może szybko zamienić się na żmudną pracę jeśli projekt przestanie Cię interesować.

Gdy zapada niezręczna cisza – czyli o co pytać na rozmowie rekrutacyjnej?

Na pewno znasz to uczucie, gdy jesteś na rozmowie rekrutacyjnej, wszystko jest miło, aż do momentu kiedy osoba, z którą rozmawiasz zadaje to osławione pytanie "A czy Pan/Pani ma może do mnie jakieś pytanie?". Jedyne co wypełnia pokój w tym momencie to albo krępująca cisza, albo odpowiedź w stylu "Eeeeeyyyy… Chyba nie". W dzisiejszym wpisie, będę chciała opowiedzieć ci trochę więcej o tym jakie pytania zadawać na rozmowie, tak żeby mieć z tego dla siebie jak najwięcej, ale też jak reagować w sytuacjach kiedy druga strona nie umie na nie odpowiedzieć.

Nie taki LinkedIn straszny jak go malują – od czego zacząć?

LinkedIn? Obiła Ci się ta nazwa o uszy, co nie? Taki Facebook dla szukających pracy? Zdecydowanie nie tylko! Przy odrobinie wysiłku, obecność tam może przynieść Ci nie tylko dobrą pracę, ale też sporo nowych kontaktów. Zawsze chciałeś założyć tam konto a nie wiedziałeś jak? Wiesz co w trawie piszczy, ale jesteś dość sceptycznie nastawiony do idei tego portalu? Chętnie opowiem Ci jak się do tego zabrać, i jak z niego korzystać, tak żebyś miał z tego jak najwięcej korzyści.